21 gru 2009
Dwoje urodziwych młodych ludzi, istne dwie połówki pomarańczy. Jeszcze się nie znają, ale można powiedzieć, że cały dzień już od rana wiedzie ich ku sobie w sekwencji bliźniaczo podobnych zdarzeń. Tyle że tego samego dnia (gdzieś około południa) ze swego niechlujnego posłania podnosi się też ten trzeci. Od razu widać, że facet z innej bajki, ale co z tego, skoro spryskany dezodorantem Axe?
Wyglad lepszy zyskasz jedzac pokarm Whiskas!
Ktokolwiek widzial, ktokolwiek wie, gdzie oraz kiedy spotkamy sie?
Zaba na wozku inwalidzkim wjezdza do restauracji, podjezdza do pierwszego z brzegu stolika i pyta: Co, smakowaly udka ?
Chcesz ze mna chodzic ?
Oda do cipki. Cipko slodsza od lizaka lizana przez Prusa i Balzaca ,czemu nie wyroslas na lokciu lub brodzie tylko kolo dupy w tym najwiekszym smrodzie
Szczescia, zdrowia i pomyslnosci i nie zapomnij zaprosic mnie w gosci ...
Nie mozesz zatrzymac zadnego dnia, ale mozesz go nie stracic
Bo w tym caly jest ambaras, zeby dwoje chcialo naraz.
wez pigulke.............wez pigulke......szlachetne zdrowie nikt sie nie dowie...
Masz doswiadczenie w sprzedazy?Jestes kreatywny i ukierunkowany na sukces? Zostan lowca skor!!
Zadnej pracy sie nie boje. Moge sie nawet kolo niej polozyc.
Naga - to ona nie byla wcale, miala ponczochy i korale !
Boj to jest nasz ostatni - powiedzial chuj do pizdy tuz przed okresem.
Nalej smialo wodki rano,a w poludnie chlapnij piwka to ci bedzie stala grzywka,jak wieczorkiem lykniesz szkocka to dziewczyne zerzniesz nocka
Juz mi sie tu nudzi w gorze ......... laduje, Adam Malysz
Nie mow tyle, bo Ci metka z protezy wystaje.
Piles cos dzisiaj ? Nie ? Uwazasz ze nie masz powodu ? To popatrz w lustro...
Nie kupuj ryby, ktora jest jeszcze w morzu.
Kocham Ciebie, Twoje oczy, kocham usmiech Twoj uroczy. Gdy Ty jestes ze mna, nie potrzeba mi nic wiecej.
Mam tak wiele, ale milosc do Ciebie pochlania wszystko. Mam tak wiele, ale bez Ciebie wszystko staje sie niczym...
Podchodzi do mnie Laska i pyta,czy nie zatanczylbym z nia.I wiesz co zrobilem?-Co?-To co umiem najlepiej-zaje***** jej z bani!
Kobieta w polowie jest mala prawda, w polowie malym klamstwem, a w calosci - wielka niewiadoma
Ida dwa zolwie przez pustynie. Jeden z nich niesie lisc salaty. Nagle drugi mowi: Wiesz, musze wrocic, bo chyba czegos zapomnialem. Na to zolw z lisciem: To zostawie ci lisc i pojde po to, czego zapomniales. I tak mijaja trzy miesiace. Zolw pilnujacy liscia zastanawia sie: Chyba sobie zjem ten lisc... Nagle zza pierwszej wydmy wychodzi pierwszy zolw i mowi: Bo nie pojde !
Bog mnie stworzyl, bo wie, co to piekno, a Ciebie - bo ma poczucie humoru.